Archive for lipiec, 2007
lipiec 31st, 2007

Portfolio jest to zbiór realizacji lub prac wykonanych przez daną osobę lub firmę. Może ono mieć dość różne formy. Najczęściej spotykane to: dokument pdf, pliki graficzne, plik worda, prezentacja powerpoint, a także strona internetowa. Według mnie najciekawszą formą jest strona internetowa czyli portfolio online. Pozwala ono na przedstawienie swoich prac osobom, które są zainteresowane naszymi dokonaniami lub współpracą z nami. W przeciwieństwie do portfolia przesyłanego na nośnikach CD lub pocztą elektroniczną, stronę można przeglądać 24h na dobę z każdego miejsca na świecie.
Portfolio online pozwala także na wypozycjonowanie w wyszukiwarkach. Umożliwia to wywalczenie dobrej pozycj, która z pewnością wpłynie pozytywnie na odbiór przez klienta. Sposoby prezentacji prac zależą od wyobraźni osoby, która je tworzy. Dostępne opcje to statyczna strona lub strona wykonana w technologii Flash. Druga opcja jest dużo bardziej atrakcyjna pod względem wizualnym i estetycznym.
Przy tworzeniu profesjonalnego portfolia online dobrze jest skorzystać z usług profesjonalnego webdesignera, który dobierze odpowiednią technologię oraz formę przedstawienia prac.
lipiec 31st, 2007
Od kilkunastu lat naukowcy z całego świata usiłowali sformułować jednoznacznie, czy jest to prawda czy nie zwykła fikcja. Wreszcie się to udało, dokonała tego grupa wybitnych naukowców z Polski, za co otrzymała niejedną nagrodę. Zapewne większość z nas był kiedyś na takiej stronie jak Youtube czy Video.Google i pewnie oglądał znajdujące się na nich śmieszne filmy, wywiady, teledyski, skróty z meczów.
Zastanawiacie się pewnie skąd biorą się te klipy? Przecież trzem czy czterem moderatorom dodawanie takich materiałów zajeło by wieki. Ba… nawet stu ludzi nie dało by rady dodać tyle tego typu materiałów. Dobrze jest poznać opinię specjalisty w takiej sprawie: “Pomimo że wielu ludzi to bagatelizuje, nadal pozostaje to nie bez znaczenia. Dla niektórych jest nawet bardzo ważne. Nie możemy tak po prostu uznać, że problem nie istnieje. ” Może trudno się z tym zgodzić, ale właśnie tak teraz będzie. Pomimo protestów wielu ludzi, sprzeciwów wybitnych znawców tematu, nie da się tego zatrzymać. Dlatego twórcy owych stron (między innymi Chad Hurley, Steve Chen i Jawed Karim z YouTube) wpadli na rewelacyjny pomysł, aby to użytkownicy dodawali śmieszne filmiki. To bardziej zachęciło użytkowników do kręcenia własnych, niepowtarzalnych klipów, a serwisy tego typu szybko zostały okrzyknięte mianem web 2.0 (równie szybko serwisy tego typu zyskały wielu wrogów). Dla niektorych kręcenie filmów jest sposobem na powiększenie swojego portfelika. Pytacie jak to możliwe? Przecież dodają oni te filmy za free!
Wybitnie sformułował to Marek Papierowy , bardzo dobry specjalista od tego typu spraw: “W pewnym sensie można uznać to za jedną z ważniejszych myśli XX w. Przełomowość tego stwierdzenia tkwi w zrozumieniu tego fenomenu, co jednak nie przychodzi współcześnie żyjącym ludziom łatwo. ” I tak jest w rzeczywistości, ale niektóre serwisy postanowiły płacić autorom najbardziej popularnych filmików. Inni zaś nagrywają śmieszne sytuacje by zaimponowac znajomym albo stać się popularną twarzą (bądź inną częścią ciała) w Internecie. Choć mogłoby się zdawać zupełnie inaczej, tendencja jest wzrostowa. W dodatku odnotowuje się ją już od paru miesięcy, co dowodzi, że nie jest to jednorazowy skok. Ludziom wyraźnie się to podoba.
Dla mnie nie ważne jest kto i z jakich pobudek wysłał klip na serwer. Ważne by był na tyle dobry by mnie zaciekawił lub rozśmieszył.
lipiec 31st, 2007
Jeżeli ktoś z Was lubi wędkarstwo i spędza wiele godzin nad wodą może odwiedzić nas nad jeziorem rybackim w skromnej rybackiej miejscowości znanej jako Raj Wedkarza. Miejsce to nie istnieje na prawde, to wirtualna wyspa znajdujaca sie w internecie. Ryby biora tam zawsze a czasami brzegiem przechadzaja sie nimfy o ksztaltnych kraglosciach i zlotych połyskujacych w słońcu włosach.
Podejdź do nas, wybierz swój sprzęt wędkarski prawie za darmo. Wędki, kołowrotki, podbieraki .. to wszystko czeka na Ciebie w naszym sklepie. Po co czekać aż do śmierci, wstąp do naszego raju juz teraz!
lipiec 30th, 2007
Dzięki zaawansowanym piecom, możemy zaoszczędzić na wadze produktu, te specjalistyczne urządzenia dla gastronimii, mają dużą zaletę, jest nią oszczędność uzyskiwana na ciężarze mięsa. Przy przygotowaniu mięsa w piecu konwekcyjnym osiąga się stratę na ciężarze mięsa od 5 do 23 procent,natomiast przy technologii klasycznej strata ta wynosi 30-40 procent.
W przypadku ziemniaków i jarzyn przy gotowaniu w parze nie ma żadnych strat -dla porównania, gotowanie w wodzie daje stratę ok 17 procent. Natomiast w przypadku ryżu przez gotowanie w piecu tradycyjnym zwiększy on swą masę dwa i pół raza. Mogą one służyć również jako wyposażenie baru. Dzięki zastosowanej w piecach konwekcyjno parowych cyrkulacji powietrza ulega skróceniu czas obróbki. Ulega także obniżeniu temperatura przygotowania potrawy. Dzięki temu zmniejsza się zapotrzebowanie energetyczne, oszczędność energii przy pieczeniu gorącym powietrzem wynosi około 30 procent. Piece konwekcyjno parowe to również znacząca oszczędność przestrzeni. Piec zajmuje w kuchni około 1 m kwadratowego i praktycznie zawiera w sobie od razu kilka urządzeń technologicznych.
-
-
lipiec 30th, 2007
Minął miesiąc od naszej ostatniej rozmowy. Telefon nie odpowiadał a wynajęte mieszkanie świeciło pustkami. Miła pani z agencji nieruchomości poprosiła tylko o zwrot kompletu kluczy. O dotychczasowym najemcy nie miała zielonego pojęcia. Uregulował rachunki i wszelki ślad po nim zaginął.
Pasmo przepłakanych nocy i mijających jak w letargu dni, przerwała wreszcie wizyta siostry z Bieszczad. Karolina jak zawsze konkretna i zaradna umówiła nas do wróżki na postawienie horoskopu. Normalnie pękłabym ze śmiechu, ale wtedy nie miałam już na nic siły. Zresztą była to zaprzyjaźniona wróżka i jej wróżenie, która pomogła jej w niejednej trudnej sytuacji.
Jeszcze tego samego dnia, wylądowałyśmy w domu tej kobiety. Z nieodgadnioną miną rozłożyła karty i powiedziała, że długo go nie zobaczę.. ale okaże się być miłością mojego życia! Już prawie w biegu usłyszałam, że nie on jeden będzie o mnie walczył. Ostatkiem sił wygarnęłam Karolinie genialne pomysły z horoskopami i wróżkami oraz tarot, złapałam taksówkę i wróciłam pędem do domu.
W ciągu dwóch lat od jego zniknięcia, poznałam Karola. Karol zaś szybko udowodnił, że jestem dla niego najważniejsza na świecie. Nalegał żebym z nim zamieszkała Chciał żebym jego nowe M3 zaaranżowała wedle własnych pomysłów. W końcu się oświadczył. I wtedy zadzwonił telefon. W słuchawce usłyszałam dawno zapomniany głos Darka. Przedstawił się i zapytał czy może rozmawiać z Grażyną. No nieźle, pomyślałam. Nawet nie poznał mojego głosu! Sucho zapytałam, czego ode mnie chce. Wytłumaczył, że dopiero wrócił do kraju i chciałby się spotkać. Najlepiej w tej kawiarni, obok mojego starego mieszkania na Pradze. Bezczelny! Tam zaprosił mnie pierwszy raz na randkę. Z tym miejscem kojarzyły się wszystkie najcieplejsze wspomnienia. Które usiłowałam później wymazać z pamięci, bezskutecznie.
Teraz miałam już wszystko poukładane. Kochającego faceta, przytulne gniazdko i …te beznadziejne wspomnienia! Postanowiłam sprawę załatwić od ręki. Może dlatego, żeby nie zabrakło mi później odwagi, a może dlatego że serce samo się do niego rwało. Nie wiem. Nie poprawiłam fryzury ani makijażu, nawet się nie przebrałam. Zgodziłam się z nim spotkać za godzinę. Tyle mniej więcej potrzebowałam, żeby tam dojechać. W drodze przypomniała mi się pewna kobieta.., pewne wróżby…Jednak ja jechałam wyrzucić go z mojego życia raz na zawsze, a nie po to żeby go słuchać a tym bardziej, żeby się z nim godzić. Widać nawet najlepszym zdarzają się wpadki.
Do kawiarni dosłownie wpadłam. Zdyszana ale zdecydowana i wojownicza. Podszedł z wielkim bukietem krwistoczerwonych róż i.. ugięły się pode mną kolana.
Ocknęłam się w ciepłym i pachnącym łóżku. Obok stał kubek z parującą herbatą a dalej leżał ten sam imponujący bukiet. Okazało się że zemdlałam a Darek zawiózł mnie do swojego mieszkania.
Zaczął mówić. Czułam się słaba i nie miałam siły mu przerywać, a on mówił jak to musiał uciekać bo wspólnik wplątał się w brudne interesy, jak za mną tęsknił ale nie mógł dać znaku życia, i w końcu jak bardzo chciałby cofnąć czas. Nawet się nie zorientowałam jak za oknem zrobiło się ciemno, a na zegarku wybiła północ i .. zasnęłam.
Obudziło mnie muskanie, ciepłych promieni słonecznych. Nie miałam jeszcze ochoty otwierać oczu, ale już wiedziałam co zrobię ze swoim życiem. I możliwe że horoskop sprzed dwóch lat wypełni się cały, przecież Karol musi się o wszystkim dowiedzieć.
Previous Posts